Bez kamer, bez scenariusza! Uczestnicy „Sanatorium miłości” zorganizowali sobie kameralny zjazd nad morzem i pokazali, jak wyglądają ich relacje poza programem. Były wspólne wyprawy, szczere rozmowy i niespodziewane spotkanie z bohaterami 3. edycji. Paweł ze Sławna podczas wyjazdu miał wyjątkowe zadanie – nie tylko organizował kolejne atrakcje, ale każdego ranka miał dla swoich koleżanek coś jeszcze.
Większość Polaków marzy o wakacjach we Włoszech. Małgorzata Mikusek z 7. edycji „Sanatorium miłości” ma jednak dziś zupełnie inne marzenie – jak najszybciej stamtąd wyjechać. Po dwóch miesiącach spędzonych w rekordowych upałach pakuje walizki i zamienia Morze Tyrreńskie na Bałtyk. – Jestem wykończona – przyznaje. Co sprawiło, że włoski raj przestał być dla niej idealnym miejscem na lato?
Bożena z 8. sezonu „Sanatorium miłości” wróciła do Tunezji z córką. Przed laty między nią a nastoletnią Sylwią pojawił się dystans. Wspólne wakacje okazały się przełomem – po latach znów wróciły do miejsca, które odegrało ważną rolę w ich relacji.
Sprzedała mieszkanie, sklep i działkę, choć bliscy sprzeciwiali się tej decyzji. Dziś Emilia z 8. edycji „Sanatorium miłości” nie ma żadnych wątpliwości, że było warto. Zaprosiła nas do domu pełnego kolorów, rodzinnych pamiątek i niezwykłych historii. Jedna z nich wywołuje uśmiech na twarzy. Jest o kurach, które dostały... dożywocie.
Przyjaźnie z „Sanatorium miłości” nie skończyły się wraz z ostatnim klapsem programu. W połowie sierpnia Bożena z ósmej edycji organizuje w Darłowie kameralny zjazd uczestników. Zaproszenie przyjęli bohaterowie dwóch edycji programu, ale największą ciekawość wzbudza fakt, że w tym gronie znajdzie się tylko jeden mężczyzna.
Na archiwalnych zdjęciach trudno ją rozpoznać. Emilia z „Sanatorium miłości” ważyła ponad 100 kilogramów. Dopiero teraz po raz pierwszy opowiedziała, jak wielka miłość wpłynęła na jej wygląd i dlaczego jej życie zmieniło się dopiero po ogromnej stracie.