Sprzedała mieszkanie, sklep i działkę, choć bliscy sprzeciwiali się tej decyzji. Dziś Emilia z 8. edycji „Sanatorium miłości” nie ma żadnych wątpliwości, że było warto. Zaprosiła nas do domu pełnego kolorów, rodzinnych pamiątek i niezwykłych historii. Jedna z nich wywołuje uśmiech na twarzy. Jest o kurach, które dostały... dożywocie.
Przyjaźnie z „Sanatorium miłości” nie skończyły się wraz z ostatnim klapsem programu. W połowie sierpnia Bożena z ósmej edycji organizuje w Darłowie kameralny zjazd uczestników. Zaproszenie przyjęli bohaterowie dwóch edycji programu, ale największą ciekawość wzbudza fakt, że w tym gronie znajdzie się tylko jeden mężczyzna.
Na archiwalnych zdjęciach trudno ją rozpoznać. Emilia z „Sanatorium miłości” ważyła ponad 100 kilogramów. Dopiero teraz po raz pierwszy opowiedziała, jak wielka miłość wpłynęła na jej wygląd i dlaczego jej życie zmieniło się dopiero po ogromnej stracie.
Asia Dyrkacz, znana widzom z piątej edycji „Sanatorium miłości”, udowadnia, że na realizację marzeń nigdy nie jest za późno. Choć pierwsze kroki w profesjonalnym modelingu postawiła dopiero po czterdziestce, udało jej się pracować w Nowym Jorku, współpracując z uznanymi agencjami. Dziś 65-latka ponownie pojawia się przed obiektywem i przekonuje inne kobiety, by nie rezygnowały ze swoich planów z powodu wieku.
Lekarze nie zostawili jej złudzeń. Diagnoza była dla Anny Ziemby z „Sanatorium miłości” prawdziwym ciosem, ale nie poddała się. Po latach wróciła do lekarza i usłyszała coś, czego zupełnie się nie spodziewała. Dziś po sześćdziesiątce zachwyca formą i inspiruje innych do działania.
Od 44 lat mieszka w Stanach Zjednoczonych, ale nigdy nie straciła silnej więzi z ojczyzną. Mariola Baruk z 4. edycji „Sanatorium miłości” przyjechała do Polski z córką Małgorzatą i siedmioletnim wnukiem Hendrixem. W „Pytaniu na śniadanie” zdradziła, że coraz częściej rozważa powrót do kraju.