W Konstancinie-Jeziornie rozpoczyna się nowy rozdział programu „Sanatorium miłości”. Uczestnicy dopiero się poznają, ale już widać, że nie zabraknie silnych charakterów. Jedni będą zadawać trudne pytania, inni poczują pierwsze motyle w brzuchu. Oglądaj od 8 marca o godzinie 21:25 w TVP1 oraz w TVP VOD.
Henryk z Żychlina ma za sobą czterdzieści lat małżeństwa. Przez długi czas kuracjusz z ósmego sezonu „Sanatorium miłości” żył w samotności, stopniowo próbując poukładać swoje życie na nowo. Dziś znów jest gotowy na miłość i nowe doświadczenia – dlatego zgłosił się do randkowego programu TVP1. W rozmowie z TVP.pl opowiada o swoim życiu, rodzinie, rozstaniu z żoną oraz o tym, czego szuka w dojrzałym związku. Nowe odcinki „Sanatorium miłości” od 8 marca w TVP1 o godz. 21.25 oraz w TVP VOD.
8 marca widzowie ponownie zajrzą do świata kuracjuszy szukających miłości. W nowym sezonie programu „Sanatorium miłości” pojawią się kolejne barwne osobowości, a wśród nich Teresa z Tarnobrzega – kobieta, która przez całe życie radziła sobie sama, ale dziś przyznaje, że coraz bardziej doskwiera jej samotność. – Przydałby się jakiś pan, który ze mną wytrzyma – wyznała.
Już w niedzielę, 8 marca, na antenę TVP1 wraca nowy sezon programu „Sanatorium miłości”. Wśród uczestników ósmej edycji znalazł się Zbigniew, który dziś mieszka w Pilicy na terenie Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Jego historia to opowieść o pracy pod ziemią, wielkiej życiowej odpowiedzialności i miłości, która trwała ponad cztery dekady. – Nie opuściłem żony aż do śmierci, dotrzymałem słowa – wyznał Zbigniew.
Nie przestał wierzyć w miłość, choć życie wystawiło go na ciężką próbę. W niedzielę, 8 marca, zadebiutuje ósmy sezon programu „Sanatorium miłości”, a wśród kuracjuszy widzowie poznają Mike’a z Bielska-Białej – mężczyznę, który marzy o tym, by znów poczuć szybsze bicie serca i motylki w brzuchu. – Chciałbym poczuć szybsze bicie serca – mówi Mike.
W niedzielę 8 marca widzowie TVP1 ponownie spotkają się z bohaterami, którzy nie boją się marzyć o miłości. Ósma edycja programu „Sanatorium miłości” zapowiada się wyjątkowo emocjonująco. Wśród kuracjuszy znajdzie się Lilla z Sosnowca – kobieta, która nie ukrywa, że wciąż czeka na prawdziwe uczucie. – Nie zaznałam prawdziwej miłości – mówi szczerze.