Jeszcze na przełomie roku leczył złamane serce po niespodziewanym rozstaniu. Dziś Zdzisław, uczestnik siódmego sezonu „Sanatorium miłości”, znów jest zakochany. Jak sam przyznaje, uczucie pojawiło się w najmniej spodziewanym momencie – król turnusu kolejny raz poznał partnerkę w… sanatorium. Kuracjusz popularnego programu TVP1 nie ukrywa, że przeżywa wyjątkowo szczęśliwy okres i czuje się lepiej niż kiedykolwiek wcześniej.
Jeszcze niedawno oboje byli przekonani, że wielka miłość jest już za nimi. Zbigniew z „Sanatorium miłości” po śmierci ukochanej żony nie wyobrażał sobie nowego związku. Danuta po stracie męża nie była gotowa otworzyć serca. Ale przewrotny los sobie z nich zażartował i skrzyżował ich drogi. Dziś nie kryją, że są dla siebie ogromnym wsparciem i chcą wspólnie cieszyć się życiem. – Nie wiedziałem, że w tym wieku można jeszcze się tak zakochać – mówi Zbyszek w rozmowie z TVP.pl.
Finał „Sanatorium miłości” za nami, a relacja Emilii i Henryka nadal jest nieokreślona. Po wyznaniu kuracjusza z Gliwic, który przyznał, że był bliski zakochania się, teraz głos zabrała mieszkanka Ozorkowa. Uczestniczka hitu TVP nie ukrywa, że przy Henryku czuła się najlepiej, ale jednocześnie podkreśla, że nie zamierza walczyć o niego za wszelką cenę. – Nie chcę być opcją – mówi stanowczo. Cały sezon „Sanatorium miłości” można oglądać w TVP VOD.
Wielki finał ósmego sezonu „Sanatorium miłości” za nami. Był śmiech, były łzy i emocje, których nie da się opisać słowami. Tradycyjnie na zakończenie turnusu programu randkowego wybrano Królową i Króla turnusu. Wiemy już, że zostali nimi Lilla z Sosnowca i Henryk z Gliwic. Królowa miała przeczucie. – Coś mi tak w duszy szeptało, że to będę ja – mówi Lilla w rozmowie z TVP.pl. Henryk wręcz przeciwnie. – Zupełnie się tego nie spodziewałem. Myślałem, że wygra drugi Henryk – zapewnia. Cały sezon formatu TVP1 można oglądać online w TVP VOD.
Henryk J. był przekonany, że z Ewą tworzą parę. Problem w tym, że Ewa dowiedziała się o tym dopiero… w gabinecie lekarskim. Kulisy „Sanatorium miłości” pokazały jedno z najzabawniejszych nieporozumień tego turnusu. Czy senior zapomniał poinformować wybrankę, że oficjalnie są parą? Odpowiedź można znaleźć w materiale ekstra dostępnym w TVP VOD.
Lilla została królową finałowego balu 8. sezonu „Sanatorium miłości”, a Henryk R. odebrał tytuł króla. Jej wybór wzruszył uczestników do łez, bo kuracjusze docenili jej dobroć, wrażliwość i siłę po trudnych doświadczeniach. On z kolei triumfował po sezonie pełnym emocji, komplementów i relacji z Emilią, która w finale żartowała, że może zostać „kochanicą króla”.