Sanatorium miłości

Bożena

Bożena, Bydgoszcz

Bożena jest wdową, matką i babcią. Z mężem spędziła wiele lat, ale jej potencjalny partner powinien znacznie się od niego różnić.


Z mężem byliśmy razem 36 lat. On był cichy, mało rozmawialiśmy i być może dlatego ten związek tak długo przetrwał. Teraz szukam kogoś, kto jest otwarty, kocha ludzi i życie – podkreśla Bożena.


Z wykształcenia jest technikiem odzieżowym, ale przez większość życia zawodowego była związana z handlem. Przez ponad 30 lat prowadziła własną działalność gospodarczą, z czego 20 lat w strukturach dużej korporacji – zarządzała trzema sklepami w ramach franczyzy, szkoliła pracowników i pełniła funkcję dyrektorki oddziału. W wyniku silnego stresu związanego z prowadzeniem firmy i przepracowania zachorowała na nowotwór.


Prosiłam Pana Boga, żeby dał mi jeszcze szansę zobaczyć wnuczkę, która miała się urodzić za kilka tygodni – mówi Bożena.


W trakcie leczenia przytrafiła się kolejna tragedia: Bożena przeszła zawał serca i straciła firmę, którą budowała latami. Po trudnym okresie rekonwalescencji i śmierci męża wróciła do aktywności społecznej. Ukończyła szkołę coachingu, a także kursy z zakresu radykalnego wybaczania i totalnej biologii.


Obecnie współpracuje z fundacją, w której prowadzi warsztaty i sesje wsparcia dla osób w kryzysie. Interesuje się rozwojem osobistym, pracą z energią, muzykoterapią, jogą i tańcem.


Bożena jest ciepła, empatyczna, otwarta i pozytywnie nastawiona do życia. Marzy o romantycznych randkach:


Dawno nie byłam na randce, dawno nikt mnie nie zapraszał, a jak zapraszał, to musiałam za siebie płacić…